Elogium Miękkości: Pneumatyczny przełom w designie

Od nadmuchiwanych skuterów po balony-roboty. Analiza trendu soft robotics i nowej ontologii przedmiotów codziennego użytku.

Przez niemal dwa stulecia paradygmat postępu technicznego był utożsamiany ze sztywnością — z oporem, jaki materia stawiała dłoniom i wyobraźni. Stal, beton i krzem tworzyły kręgosłup cywilizacji, która premiowała trwałość ponad adaptacyjność. Jednak na obrzeżach głównego nurtu, w laboratoriach takich jak RoMeLa na UCLA czy na Uniwersytecie Tokijskim, zaczyna krystalizować się nowa ontologia przedmiotów: technologia miękka, nadmuchiwana i — w pewnym sensie — czule efemeryczna.

Od maszyn do choreografii: Balony z RoMeLa

Kiedy myślimy o robotach, przed oczami stają nam precyzyjne ramiona montażowe lub humanoidalne konstrukty z zimnego metalu. Projekt „Buoyant Choreographies” (Bujne Choreografie), zaprezentowany przez laboratorium RoMeLa pod kierownictwem Dennisa Honga, wywraca to wyobrażenie do góry nogami. Ich roboty to w rzeczywistości bipedalne struktury oparte na balonach z helem, które zdają się kpić z grawitacji. Zobacz wideo z demonstracją projektu.

Wizualnie przypominają one postacie z onirycznego teatru cieni. Są lżejsze od powietrza, co sprawia, że ich ruch traci ciężar właściwy tradycyjnej mechanice, stając się czystą formą wyrazu. Tutaj robotyka spotyka się z performansem — maszyny reagują na dotyk, podmuchy powietrza czy dźwięk, zmieniając kolory i sposób poruszania się w sposób niemal biologiczny. Nie służą one do optymalizacji produkcji; służą do nawiązywania relacji. W świecie, w którym technologia często buduje dystans, nadmuchiwane roboty Honga zapraszają do bliskości, oferując niemal empatyczną interakcję.

Mobilność w plecaku: Fenomen Poimo

Zupełnie inny, choć oparty na tej samej zasadzie, jest projekt Poimo (Portable and Inflatable Mobility). Stworzony przez japońskie konsorcjum badawcze (Uniwersytet Tokijski oraz Mercari R4D), Poimo to nadmuchiwany skuter elektryczny. Wykonany z wysokiej klasy termoplastycznego poliuretanu, po spuszczeniu powietrza mieści się w zwykłym plecaku, dematerializując ideę ciężkiego pojazdu.

Poimo nie jest jedynie gadżetem dla fanów mikromobilności. To radykalna propozycja zmiany krajobrazu miejskiego. Zamiast ciężkich maszyn, które w razie kolizji stanowią realne zagrożenie, otrzymujemy obiekt miękki, bezpieczny dla pieszych i całkowicie dostosowany do użytkownika. System pozwala bowiem na zaprojektowanie kształtu pojazdu na podstawie 3D skanu sylwetki kierowcy — personalizacja osiąga tu poziom ergonomicznego absolutu, o jakim marzyli moderniści.

Filozofia pneumatyki

Co łączy te dwa, skądinąd różne, rozwiązania? Przede wszystkim odejście od „twardej” inżynierii na rzecz tzw. soft robotics (robotyki miękkiej). W tym modelu to materiał — jego geometria i elastyczność — przejmuje część funkcji sterowniczych (tzw. embodied intelligence). Obiekt przestaje walczyć z otoczeniem; on zaczyna z nim współoddychać.

Pneumatyka w designie nie jest nowym konceptem — wystarczy wspomnieć o nadmuchiwanych meblach Quasara Khanha czy utopijnych wizjach grupy Archigram. Jednak dzisiejsza technologia pozwala na tchnięcie w te formy inteligencji. Nadmuchiwany skuter czy balonowy robot to sygnały nadchodzącej ery „lekkości”, w której przedmioty towarzyszące nam w codzienności będą mniej inwazyjne, bardziej mobilne i przede wszystkim — bardziej ludzkie w swojej podatności na dotyk.

Czy jesteśmy gotowi na świat, w którym nasze maszyny, zamiast imponować twardością stali, będą zapraszać do bliskości swoją miękkością? Czy pneumatyka stanie się ostatecznym wyzwoleniem designu z okowów ciężkiej materii?

Źródła:

  • Lukas Ziegler, @lukas_m_ziegler (X/Twitter)
  • Science Girl, @sciencegirl (X/Twitter)
  • RoMeLa (Robotics & Mechanisms Laboratory), UCLA
  • Mercari R4D & The University of Tokyo